Ślub Agi i Kuby – emocje, luz i magia zachodu słońca | Trzemeśnia & Mszana Dolna
Z Agą i Kubą spotkaliśmy się już wcześniej – pewnie pamiętacie ich sesję narzeczeńską na Pustyni Błędowskiej. To była świetna zapowiedź tego, co miało dopiero nadejść. Czuliśmy, że ich dzień będzie wyjątkowy – i dokładnie tak było. Prawdziwe emocje, piękne chwile i klimat, który po prostu się czuje..
Ceremonia w Kościele św. Klemensa w Trzemeśni
Ślub odbył się w Kościele pw. św. Klemensa w Trzemeśni – i musimy to powiedzieć wprost: wnętrze robi ogromne wrażenie. Przepiękne światło, przestrzeń i klimat, który od razu buduje nastrój. Ceremonia była spokojna i bardzo emocjonalna, bez zbędnego pośpiechu. Wszystko płynęło naturalnie, w swoim tempie.
Muzyka, która dodaje emocji
Podczas uroczystości towarzyszył nam chór, który śpiewał naprawdę z sercem – muzyka dodała całej ceremonii jeszcze więcej wzruszenia i wyjątkowego charakteru. Takie detale robią ogromną różnicę.
Wesele pełne energii – sala Sting w Mszanie Dolnej
Po ceremonii ruszyliśmy świętować do sali weselnej Sting w Mszanie Dolnej. Klimatyczne wnętrza, świetne nagłośnienie i dużo miejsca do tańca – idealnie na takie wesele jak to. O muzykę zadbał zespół Geminix, który od pierwszego kawałka rozkręcił parkiet. Zero nudy, zero przerw – był ogień!
Bar, który zrobił robotę
Na weselu nie mogło zabraknąć czegoś, co kochają wszyscy goście – mobilnego baru. I tutaj jak zawsze pełen profesjonalizm: X-Drink Mobilny Drink Bar . Z tą ekipą współpracowaliśmy już kilka razy – za każdym razem w nieco innym składzie, ale zawsze 100% zaangażowania i mega obsługa. Polecamy!
Mini plener o zachodzie słońca – złapaliśmy piękny klimacik
Udało się nam wyrwać na chwilę na mini plener w trakcie wesela – i to była petarda. Dosłownie ostatnie minuty złotego słońca i idealne warunki. Z Agą i Kubą pracuje się mega lekko – oni nie pozują, tylko są sobą. I właśnie dlatego każde zdjęcie wygląda naturalnie i prawdziwie. Tylko chwila, kilka ujęć… i mamy zdjęcia z duszą.
Nie lubicie pozować? Idealnie – my też nie lubimy sztuczności.
Jeśli martwicie się, że „nie umiecie pozować” albo nie czujecie się pewnie przed aparatem – spokojnie. 90% par, z którymi pracujemy, mówi dokładnie to samo na początku. A potem wychodzą z sesji z mega uśmiechem.
Z nami nie będzie ustawiania jak do katalogu ani stresu – stawiamy na naturalność, emocje i prawdziwe momenty. Pomagamy, podpowiadamy, rozluźniamy atmosferę. Wystarczy, że będziecie sobą – reszta wyjdzie sama.
Jeśli taki klimat jest Wam bliski – odezwijcie się śmiało. Stworzymy razem coś pięknego.
ps Zajmujemy się również filmowaniem, klimat pierwsza klasa – przekonajcie się sami!