Ślub pełen tańca i dobrej energii – Alicja & Krzysiek | Folwark Zalesie
Są takie wesela, na których od pierwszych minut czujesz, że będzie ogień – i dokładnie tak było u Ali i Krzyśka. Para totalnie roztańczona, wyluzowana i z taką energią, że człowiek od razu ma ochotę wejść na parkiet, nawet z aparatem w ręku.
Ceremonia była pełna emocji, ale to na przyjęciu w Folwarku Zalesie wszystko naprawdę się rozpędziło. Gdy tylko poleciał pierwszy kawałek, parkiet wypełnił się ludźmi – a to wcale nie był szczyt tego, co miało się wydarzyć później. Muzyką sterowali Bros Art – współpracowaliśmy już drugi raz i potwierdzamy: mega ekipa, pełen profesjonalizm i świetna współpraca. Zero chaosu, wszystko dograne, a impreza prowadzona z klasą i konkretną energią.
Na gości czekał też mobilny drink bar od plenerowo_riksza – zawsze świetnie podkręca klimat wesela i tak było i tym razem. Kolorowe koktajle, luźna atmosfera, fajny klimacik i dużo uśmiechów – dokładnie tak lubimy pracować.
A żeby było jeszcze dynamiczniej, na parkiecie pojawił się gościnny występ kolegi pary, który zrobił prawdziwe taneczne show. Wow – ten człowiek wjechał z niesamowitą energią! Goście oszaleli, a my tylko polowaliśmy na kadry, które oddadzą to, co działo się w tym momencie.
Z naszej strony dorzuciliśmy “szybkie zdjęcia” z rodziną i przyjaciółmi – w naszym stylu: bez męczenia ludzi godzinami ustawianiem do kadrów. Wszystko zadziało się w kilka minut przy dobrej muzyce. Wesele to zabawa, nie przerwa na zdjęcia – i tak właśnie to ogarniamy.
Na koniec wyskoczyliśmy jeszcze na krótki plener ślubny przy sali. Kilka minut w oddechu od parkietu. Klasycznie, emocjonalnie, blisko natury. Prawda i bliskość.
Nie musicie wiedzieć, co robić przed aparatem. Wystarczy, że będziecie sobą – reszta wydarzy się sama. Jeśli taki klimat Wam pasuje, to działamy razem!